Prezes od komunikacji wewnętrznej

Największą wartość firmy stanowią nie hale produkcyjne, nowoczesne maszyny czy wysokie technologie, ale ludzie. To oni, kierowani przez doświadczonego lidera, stoją za powodzeniem firmy. Jednak wykształcenie załogi i jej doświadczenie to dopiero połowa sukcesu. Druga połowa to atmosfera pracy tworzona przez zarządzających. Dlatego dobry lider to taki, który potrafi zarządzać emocjami, przy jednoczesnym zaangażowaniu w komunikację wewnętrzną. A zatem rola nadwornego psychologa to dzisiaj podstawa skutecznego menedżera.

Bez pełnej akceptacji prezesa dla polityki komunikacji wewnątrz firmy efektywność działań prowadzonych przez pracowników tego działu może być niska.

Menedżerowie coraz częściej dostrzegają, że właściwie prowadzona wymiana informacji, a co za tym idzie, dobra relacja z pracownikami, to nie tylko lepsza efektywność, wpływająca na lepsze wyniki, ale także większe zrozumienie zespołu dla strategii i celu działalności. Co więcej, komunikacja wewnętrzna to fundament do budowania i promocji firmy na zewnątrz, do tzw. opinii publicznej. Bez pracowników – swoich najlepszych ambasadorów – firma niewiele zdziała. A bez skutecznego prezesa, trudno będzie takich ambasadorów pozyskać. Bycie szefem wymagania prowadzenia aktywnej komunikacji, wyznaczania jej kierunków i stawiania akcentów w zależności od sytuacji rynkowej, czy stopnia zaawansowania rozwoju firmy.

Nie chodzi tylko o oficjalne narzędzia i kanały komunikacji, które powinny być standardem każdej firmy – niezależnie od jej wielkości czy profilu działalności. Bo stworzenie nawet najdoskonalszych, podręcznikowych kanałów komunikacyjnych, nie zagwarantuje zakładanych efektów, w tym także odpowiedniego odbioru informacji przez pracowników. Brak otwartości prezesa na ludzi oraz szczerości i bezpośredniości w rozmowach z nimi, spowoduje, że częściej będą pojawiały się plotki, dalekie od prawdy, niepewność w zespole co do przyszłości firmy, a na pewno nie wpłynie to pozytywnie na atmosferę pracy. Rola prezesa w systemie komunikacji wewnętrznej, sprowadza się również do niesformalizowanych, często spontanicznych form komunikowania się, pozwalających odczuć pracownikom, że są odpowiednio poinformowani i docenieni. W praktyce to stała obecność prezesa wśród załogi, rozmowy z pracownikami, słuchanie ich problemów, wyłapywanie wątpliwości zespołu, a co za tym idzie, odpowiednio wczesne reagowanie na ewentualne problemy i potencjalne kryzysy buduje atmosferę pracy. W mniejszych firmach tak bezpośrednie relacje na linii pracownik – prezes wynikają z płaskiej struktury firmy. Dlatego też nie bez przyczyny, najczęściej duże firmy, korporacje, decydują się na organizację spotkań bezpośrednich zarządzających z pracownikami. To często wydarzenia cykliczne, podczas których prezes informuje o ważnych z punktu widzenia spółki planach. Najważniejsze, aby tego typu spotkania nie polegały tylko na prezentowaniu „suchej” strategii biznesowej, ale raczej na pokazaniu celów, do których zmierza całe przedsiębiorstwo oraz zakładanych efektach, które poprzez wspólną pracę można osiągnąć. Taka forma dialogu sprawia, że pracownicy z większą swobodą i otwartością powiedzą, co jest dla nich jasne, a co może stanowić problem w codziennej pracy.

Nie można też zapominać w kontekście komunikacji wewnętrznej o jej dwukierunkowości, czyli zarówno komunikowania się zarządu z pracownikami, ale i odwrotnie, czyli możliwości dotarcia pracowników z wątpliwościami i pytaniami do swoich przełożonych. Umożliwienie pracownikom komunikacji zwrotnej pozwoli nie tylko na bieżące wyjaśnienie problematycznych kwestii, ale również da im poczucie identyfikacji z przedsiębiorstwem oraz pełnego zaangażowania w realizację zaplanowanych działań. Co więcej, zmniejszenie dystansu na linii pracownik–prezes, większa bezpośredniość w tych relacjach zdecydowanie wpłyną na poprawę atmosfery w zespole, a co ważne, nie pozostawią zbyt wiele miejsca na domysły i niejasności.

W większych firmach całą machiną napędzającą działania z obszaru komunikacji wewnętrznej są osoby temu obszarowi dedykowane. Ale bez pełnej akceptacji prezesa dla polityki komunikacyjnej wewnątrz firmy, efektywność działań prowadzonych przez pracowników działu komunikacji może być niska. Dlatego też obecność prezesa podczas spotkań z pracownikami, odpowiadanie na bieżące sprawy i reagowanie na zgłaszane problemy, sprawi, że nie tylko rośnie autorytet zarządzającego wśród załogi, ale również podbudowywana zostaje ranga przekazywanych informacji oraz zadań do wykonania.

Obecność prezesa w ramach komunikacji wewnętrznej jest ważna również z innych powodów. Skuteczny przywódca, przekonany do planowanych działań i pewny swoich decyzji, potrafi zarazić swoim entuzjazmem do podejmowania wyzwań. Tym samym, komunikowane zmiany w spółce zyskają grupę osób, które będą gotowe podjąć wyzwanie i pracować z pełnym przekonaniem i zaangażowaniem.

Niezależnie od tego, jak bardzo prezes firmy będzie zaangażowany w komunikację wewnętrzną, nigdy nie będzie tak, że komunikacja nieformalna przestanie istnieć. Dobry klimat pracy, na bieżąco rozwiązywane problemy i wyjaśniane wątpliwości sprawią, że nawet jeśli dochodzi do komunikacji nieformalnej, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że pracownicy będą się wymieniać prawdziwymi informacjami, zaczerpniętymi z samego „źródła”. Dobra atmosfera w firmie, wynika nie tylko z dobrego zaplecza finansowego, wsparcia socjalnego, ale przede wszystkim z dobrych relacji międzyludzkich. A wedle powiedzenia „przykład idzie z góry”, im bliższa relacja prezesa z pracownikami, tym lepsze relacje w całym zespole, a tym samym lista ambasadorów danej firmy stale się powiększa, co jest nie do przecenienia dla budowy dobrego wizerunku firmy na zewnątrz.

Wróć do Blog Wróć do strony głównej