O skuteczności kampanii społecznych, czyli jak Tobiasz apeluje do wszystkich kierowców

Kampanie społeczne dotyczą ważnych, choć często ignorowanych lub marginalizowanych zjawisk społecznych. Ich ambicją jest wpływ na jak największą liczbę osób i skłonienie do refleksji, a dalej do działania. Aby przebić się przez natłok informacji, którymi bombardowany jest codziennie odbiorca, kampanie odwołują się najczęściej do silnych emocji lub szokują, a wszystko po to, aby zapisać się w świadomości społeczeństwa i sprowokować dyskusję.

Kampanie mogą dotyczyć wielu problemów, ale misją każdej z nich jest nakłanianie – do tolerancji, do pomocy, wsparcia, zmiany postawy lub nawyków. Kampania społeczna, podobnie jak komercyjna kampania reklamowa, przede wszystkim koncentruje się na dotarciu do określonej grupy odbiorców, do których w pierwszej kolejności kierowany jest komunikat. Akcja „Nie (przy)dzwoń za kierownicą”, znana również jako #BezKomórki, dedykowana jest kierowcom, a głównie kierowcom zawodowym, którzy spędzają większość dnia za kierownicą. #BezKomórki należy do tych akcji, które promują zachowania, mogące mieć pozytywny wpływ na bezpieczeństwo na drogach.

Kampanie organizowane są przez firmy, instytucje użytku publicznego lub organizacje non-profit. Pomysłodawcami kampanii apelujących do kierowców są przeważnie te przedsiębiorstwa, których działalność koncentruje się wokół szeroko rozumianej motoryzacji. Część z nich, tak jak w przypadku #BezKomórki, wspierana jest dodatkowo przez Policję.

Jak Tobiasz może wpłynąć na złe nawyki kierowców?

#BezKomórki wykorzystuje w swoim przekazie historię mężczyzny, który korzystając z telefonu podczas jazdy, doprowadza do wypadku samochodowego, w którym traci życie. Animowany film, opowiadający o tragedii Tobiasza i jego rodziny, od kwietnia br. udostępniany jest na portalach o zasięgu ogólnopolskim i lokalnym. Organizatorzy kampanii starają się zwrócić uwagę na to, jak duża część wypadków samochodowych spowodowana jest rozmową przez telefon i tym samym uświadomić kierowców, że „nie prowadzę pod wpływem telefonu” powinno stać się hasłem każdego z nich.

Bo, jak pokazują badania, 22 proc. wypadków samochodowych spowodowanych jest rozproszeniem uwagi przez telefon komórkowy. Przepisy prawne pozwalają kierującemu pojazdem na rozmowę telefoniczną wyłącznie pod warunkiem, że rozmówca korzysta ze sprzętu głośnomówiącego. Prawo egzekwowane jest każdego dnia na polskich drogach ze skutkiem około stu tysięcy kar finansowych rocznie. Niestety, kary nie zawsze skutkują zmniejszeniem skali zjawiska i właśnie w takich sytuacjach rola kampanii społecznych staje się bardzo istotna. Dla rozwiązania problemu najpierw konieczne jest zbudowanie świadomości, edukacja i skuteczny komunikat. Te niepożądane zachowania, których nie zdoła zmienić prawo, może wesprzeć akcja społeczna o tak szerokim zasięgu.

Przeciwko stereotypom

#BezKomórki należy do tej grupy akcji społecznych, które za zadanie mają promować bezpieczeństwo na drogach i uświadamiać kierowcom przyczyny wypadków. W historii kampanii społecznych jest ich już sporo, a każda „wyspecjalizowana” jest przeważnie w jednej z przyczyn – w jeździe po alkoholu, w nadmiernej prędkości, w nieprzestrzeganiu przepisów drogowych, czy problemie niezapiętych pasów. „Nie (przy)dzwoń za kierownicą” przypomina o niebezpieczeństwie, jakie płynie z jednoczesnego prowadzenia pojazdu i rozmowy przez telefon. Co ciekawe, aż 80 proc. kierowców przyznaje, że korzystanie z telefonu za kierownicą ich rozprasza, a jednocześnie tylko 24 proc. z nich używa sprzętu głośnomówiącego. Pozostali najczęściej posługują się argumentem, że rozmowa telefoniczna nie różni się niczym od rozmowy z pasażerem. Przeciwko temu przekonaniu działa „Nie (przy)dzwoń za kierownicą”, kierując do ludzi komunikat: telefon komórkowy rozprasza uwagę kierowcy i może doprowadzić do wypadku. Ze statystyk płynie również wniosek, że to pracodawcy, przekazując samochód służbowy, niechętnie inwestują w urządzenia głośnomówiące. Komunikat kampanii kierowany jest więc i do nich.

Podstawą jest wsparcie medialne

Powiązanie tematyczne kampanii z działalnością organizatora daje szansę skuteczniejszego dotarcia do głównych odbiorców komunikatu, a jednocześnie jest spójne z misją firmy. W przypadku #BezKomórki, partnerami zostały takie spółki, jak Grupa LOTOS, która od lat angażuje się we wspieranie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, Scanmed Multimedis, który posiada takich lekarzy specjalistów, jak psycholog transportu, czy traumatolog, którzy spotykają się na co dzień z ofiarami wypadków samochodowych, jak również firmy związane z ubezpieczeniami komunikacyjnymi – Liberty Ubezpieczenia, czy firmy flotowe – CorpoFlota, LeasePlan. Co istotne, kampanię „Nie (przy)dzwoń za kierownicą” wsparła Komenda Główna Policji, dzięki której możliwe było dotarcie z przekazem do większości policyjnych komend w kraju, a tym samym do bardzo szerokiej grupy odbiorców.

Kampania „Nie (przy)dzwoń za kierownicą” została wsparta akcją zawieszkową – na stacjach paliw LOTOS, każdy kierowca otrzymał zawieszkę z hasłem #BezKomórki, która ma przypominać o bezpiecznej jeździe bez telefonu przy uchu, czy w dłoni.

Ponadto, silnym kanałem dotarcia do społeczeństwa stał się profil akcji na Facebooku, na którym na bieżąco pojawiają się informacje, porady oraz informacje o konsekwencjach rozmów przez telefon w czasie jazdy. Internauci w mediach społecznościowych mogą również brać udział w konkursach, ogłaszanych przez organizatorów kampanii. Tym samym, po miesiącu trwania akcji, rozdanych zostało prawie 100 tys. zawieszek, a projekt zyskał ponad tysiąc fanów. W ramach działań, w wybranych lokalizacjach organizowane były również happeningi pod hasłem kampanii, a film edukacyjny z Tobiaszem wyświetlano we wszystkich placówkach Scanmed Multimedis w Polsce.

Akcja nagłośniona została przez telewizję, radia, prasę i portale internetowe, zarówno ogólnopolskie, jaki i regionalne.

Wróć do Blog Wróć do strony głównej